poniedziałek, 2 września 2013

Wycieczka szlakiem latarni morskich

Gdy pogoda nad morzem sprawia, że nie możemy leżeć plackiem na plaży i wsłuchiwać się w szum fal podczas opalania (lub gdy nie lubimy takiej formy wypoczynku), można spędzić czas inaczej. Na przykład można wybrać się na wycieczkę szlakiem latarni morskich.

Taką wycieczkę możemy odbyć pieszo, autem lub rowerem. Na polskim wybrzeżu czynnych jest 15 latarni morskich. Siedem z nich znajduje się w woj. zachodniopomorskim, a osiem – w pomorskim. Właśnie przez te dwa województwa przebiega wyznaczony szlak latarni morskich. Wiedzie on z Krynicy Morskiej do Świnoujścia. Orientacyjna długość szlaku wynosi prawie 700 km, więc przejście go pieszo zajmie nam dosyć długo ;-)) Ale są śmiałkowie, którzy podejmują to wyzwanie. Poza tym możemy przemierzyć tylko ten fragment szlaku latarni morskich, w okolicy którego jesteśmy.



Latarnia w Krynicy Morskiej działała od 1895 roku do jej zniszczenia w 1945. Po wojnie odbudowano latarnię. Można ją zwiedzać od początku maja do końca września.
Nowoczesna latarnia morska w Gdańskim Porcie Północnym jest najmłodszą latarnią na polskim wybrzeżu. Można się na jej tle sfotografować, ale nie jest dopuszczona do zwiedzania. Zwiedzać można za to latarnię w Nowym Porcie, a warto to zrobić, gdyż obejrzymy tam kolekcję fotografii przedwojennego Gdańska.



Latarnię morską na Helu wybudowali Niemcy w 1942 roku. Ośmiokątną budowlę z czerwonej cegły można zwiedzać od maja do końca września.

Ciekawa jest latarnia na Rozewiu, która została uwieczniona w opowiadaniu „Latarnik” Stefana Żeromskiego. Jest tam też muzeum poświęcone jego twórczości oraz dziejom latarnictwa morskiego w Polsce.



Zbudowana w latach 1904-1906 latarnia w Stilo oraz latarnia w Czołpinie należą do moich ulubionych budowli. Wracam też często do latarni w Gąskach i Niechorzu, z której roztacza się piękna panorama na Rewal i nasze wybrzeże.

piątek, 5 lipca 2013

Polska pełna ciekawostek

Zwiedzając poszczególne regiony Polski często można natrafić na bardzo ciekawe informacje, podczas takich podróży można się naprawdę wiele nauczyć. Dowiadujemy się nie tylko o zabytkach, poznajemy nie tylko ich historię ale także jesteśmy ciekawi różnych innowacyjnych wynalazków, których na przykład nie ma w naszych rodzinnych miejscach.



Moim ulubionym mazurskim miastem jest Giżycko, kryje one w sobie mnóstwo ciekawostek. Mamy tam do czynienia na przykład z mostem obrotowym na kanale Łuczańskim, w Polsce i na całym świecie jest dosłownie kilka takich konstrukcji. Most latem otwierany jest tylko w określonych godzinach, i jest to niebywała atrakcja dla turystów.



Natomiast w Szczecinie znajduje się najstarsze kino na całym świecie, które nieprzerwanie działa od 1909 roku. Będąc w tej portowej miejscowości warto jest zajrzeć do tego miejsca.

W Polsce znajduje się także najstarszy Park Narodowy i jest nim Białowieski Park Narodowy, jest to bardzo ciekawe i pełne atrakcji miejsce do zwiedzenia nie tylko dla dorosłych, ale także dla dzieci.
Ciekawostką są także znajdujące się w Janowie Podlaskim najstarsze dystrybutory paliwa, ich wygląd jest naprawdę nietypowy i można powiedzieć nawet, że jest kosmiczny.

Najbardziej tajemnicze miejsca w Polsce

Jeżeli planujecie tegoroczne wakacje to tym razem polecam wszystkich wizyty w bardzo nietypowych miejscach. Odkrywanie uroków nietypowych miejsc to bardzo ciekawa przygoda. Dlatego też jeśli masz trochę czasu to nie patrz na zegarek, załóż odpowiednie ciuchy i ruszaj w drogę.

I tak na przykład w województwie dolnośląskim we wsi Wielowieś możesz natrafić na pałac którego nie ma.  O tym miejscu nigdzie nie znajdziesz żadnych informacji, różne publikacje i przewodniki po prostu o nim zapomniały albo nim nic nie wiedzą. Do pałacu trafią naprawdę tylko nieliczni, miejsce jest bardzo trudno widoczne, chowa się pod rozstającymi się krzakami i za nowo wybudowanymi budynkami. Pałac należał do rodu  Schlichtingów, i jest bardzo barokowy. Ostatnia spadkobierczyni chce go w najbliższym czasie rozebrać więc zostało Wam naprawdę niewiele czasu na zwiedzanie.



Wiele polskich miast kryje w sobie także mnóstwo miejsc o których nie można przeczytać w przewodnikach, są to różnego rodzaju zapomniane zabytki, przepiękne budowle czy po prostu parki. Jeżeli zwiedzacie Wrocław, Karków czy Poznań to oprócz znanych szlaków turystycznych polecam także od czasu do czasu skręcić w jakąś boczną uliczkę można tam naprawdę spotkać przecudowne i znane tylko okolicznym mieszkańcom miejsca.


Polska niezwykła

Jest takie znane powiedzenie ‘Cudze chwalicie a swego nie znacie”. Czy takie przysłowie odnosi się także do turystyki? Jak najbardziej tak, wiele Polaków na wakacje wyjeżdża do ciepłych i bardzo egzotycznych miejsc nie doceniając jednocześnie uroków Polski.



W zeszłym roku odbywał się międzynarodowy konkurs na nowych siedem cudów świata, w tym rankingu znalazło się kilka polskich miejsc. Co prawda nie udało nam się zająć żadnego z trzech pierwszych miejsc jednak na wyróżnienie zdecydowanie zasługują Mazury, region ten reklamował się hasłem „Mazury cud natury”. Slogan sam mówi za siebie, jeżeli miałabym wybierać z kilku najbardziej atrakcyjnych miejsc Polski to mój wybór zdecydowanie padłby na Mazury. Jest to przepiękna kraina otoczona szeregiem lasów i jezior. Zieleń jest praktycznie na każdym kroku i dosłownie wchodzi nam przez okna. Spacerując po lasach czy odwiedzając parki narodowe możemy natknąć się na nigdzie niespotykaną roślinność i zwierzęta.



Równie ciekawym miejscem są nasze polskie góry, bez względu na to czy jest to Karpacz czy Zakopane to miejsca te są niezwykle zjawiskowe. Ponadto mamy tam do czynienia z zachowaną do dzisiaj tradycją kulturową, w żadnym miejscu w Polsce nie przywiązuje się już tak dużej wagi do tradycji. Poza tym góry to przede wszystkim niespotykane widoku, nie trzeba być od razu alpinistą żeby docenić ich urok. Znajdują się tam liczne punkty widowiskowe dla turystów i różne atrakcje.